piątek, 17 marca 2017

APARAT ORTODONTYCZNY - ILE KOSZTUJE, CZY ZAKŁADANIE BOLI?


 http://falteria.blogspot.com/2017/03/aparat-ortodontyczny-ile-kosztuje-czy.html


Swoją przygodę z aparatem rozpoczęłam pod koniec ubiegłego roku. Aparatką jestem dokładnie od 20 grudnia 2016. Równe zęby były od zawsze moim wielkim marzeniem. Pół roku wcześniej w końcu zdecydowałam się na ten krok. Jednak nie wszystko można mieć od razu. Musiałam najpierw wymienić stare plomby, przejść leczenie dwóch zębów, usunąć dwie ósemki górne i wyczyścić zęby z kamienia. Zatem zanim aparat znajdzie się na naszych zębach, już wydaliśmy pokaźną sumę, na którą trzeba się przygotować.



Na pierwszej wizycie stomatolog napomniał o tym, że moje zęby wymagają aparatu i problem jest bardziej złożony niż myślałam. Moje zęby nie były strasznie krzywe, ale po objaśnieniu problemu okazało się, że moje silnie odsłonięte szyjki zębowe są wynikiem wady zgryzu, Zęby podczas przeżuwania nierównomiernie rozkładają na siebie siły, niektóre z nich są zbyt przeciążone i stąd moja przypadłość.


Przy kolejnych wizytach leczyliśmy dwa zęby kanałowo. Zostały usunięte dwie ósemki górne, w tym jedna u chirurga, ponieważ była zatrzymana. Byłam w o tyle dobrej sytuacji, że parę lat temu zdecydowałam się wyrwać ósemki dolne. Zęby nie mieściły się, i te dolne są bardziej krzywe. Myślałam, że jak pozbędę się ósemek, to zęby jakimś cudem wrócą na swoje miejsce - o naiwności...
Ile za to wszystko zapłaciłam? Dość sporo. Wymiana plomb to koszt 150 zł za ząb. Leczenie kanałowe - 300 zł, niestety drugi ząb musiał być leczony pod mikroskopem, cena 1000 zł. Ósemka usuwana u dentysty kosztowała 180 zł, natomiast u chirurga 500 zł. Dodatkowo wykonywałam zdjęcia rtg, które kosztowało 100 zł. A na koniec czyszczenie zębów z kamienia z fluoryzacją, za pakiet zapłaciłam 250 zł.


Jak łatwo policzyć, przed założeniem aparatu wydałam ponad 2.500 zł. Przejdźmy więc do najważniejszego punktu. Jeden łuk metalowy kosztował 1800 zł. A przed, jeszcze musiała odbyć się konsultacja z ortodontą i pobranie wycisków.


Na kolejnej wizycie zostały omówione wszystkie moje przypadłości:
- zwężenie obuszczękowe
- stłoczenie w odcinku przednim szczęki i żuchwy
- silne recesje dziąsłowe i kostne w bocznych odcinkach zgryzu
- starcia urazowe w odcinku przednim

Cel leczenia:
- rozszerzenie szczęki i żuchwy
- eliminacja stłoczeń i uszeregowanie zębów
- eliminacja zgryzu urazowego i przeciążeń
- prawidłowa relacja zgryzu


Jak widać trochę tego jest, za jakiś czas dojdą kolejne etapy leczenia, mianowicie expander (prawdopodobnie), wyciągi elastyczne i stripping siekaczy dolnych.

Wizyty kontrolne odbywają się co miesiąc, w gabinecie do którego chodzę to koszt 150 zł za dwa aparaty. Wtedy wymieniany jest łuk i ligatury czyli kolorowe gumeczki ;-)


Czy to boli?
Samo zakładanie nie boli, ale to co się dzieje później niestety tak. Ja zdecydowałam się założyć najpierw jeden łuk (górny), a po miesiącu drugi. Zęby miały czas się przyzwyczaić i przestał być odczuwalny dyskomfort. Na drugi dzień po założeniu nie mogłam odgryźć nawet kromki chleba, oczywiście bez skórki. ;-) Wszystko odbywało się bez udziału zębów przednich, gdyż miałam wrażenie, że zaraz mi wypadną. Trwało to około tygodnia, i wszystko wróciło do normy. Natomiast najgorszym okresem było założenie dolnego łuku i podkręcenie górnego. Dyskomfort odczuwalny na wszystkich zębach w trakcie jedzenia był bardzo przytłaczający. Podczas posiłków miałam ochotę rzucić talerzem i po prostu nic nie jeść. ;-) To również trwało tydzień, choć po 4 dniach było już lepiej. Byłam już na kolejnej wymianie łuków i na szczęście zęby są już przyzwyczajone i obyło się bez bólu.

Mam nadzieję, że post się spodoba, bo w planach mam całą serię ;-) . W jednym poście nie sposób zmieścić wszystko, a poza tym trzeba poczekać na najważniejsze - efekty.

Tak do tej pory zmieniły się moje zęby, ponad 2 miesiące noszenia aparatu.



Widzicie różnicę?
Na pierwszy rzut oka ''dwójka'' wróciła na miejsce ;-)


Udostępnij ten wpis

25 komentarzy :

  1. Dużo płaciłaś, ja za jeden łuk 1000zł.
    Miałam nosić aparat 2 lata, ale zdjęłam po 1.5 ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow, to na prawdę niska cena, a skąd jesteś?
      Jak ząbki po leczeniu, wszystko w porządku?

      Usuń
  2. Wow ! No przyznam ze zmiany sa bardzo widoczne i warto było :-) czas zleci a efekty zostaną <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, mam nadzieję, że jakoś to przetrwam a jeszcze sporo przede mną :) . Boje się tego expandera i wyciągów :/

      Usuń
  3. Tylko dwa miesiące a różnica jest na prawdę widoczna ;) niestety nie jest to tania sprawa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety :/ ale po tym jak usłyszałam że mogę stracić zęby szybciej, przez te odsłonięte szyjki nie wahałam się ani chwili

      Usuń
  4. Żeby leczyć zęby trzeba być naprawdę bogatym człowiekiem. Ostatnio poszłam z bólem do dentysty na kasę chorych i zapłaciłam 350 zł, bo ząb wymagał leczenia kanałowego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, ceny są kosmiczne, ale czego człowiek nie zrobi dla zdrowia :)

      Usuń
  5. kurcze kosztuje to sporo ale efekt robi na całe życie... też miałam nosić aparat ale nie zdecydowałam się w końcu nań:) obserwuję z miłą chęcią i zapraszam serdecznie do siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Te koszta są straszne.. szkoda że nie poszłaś na NFZ raz do roku usuwają ci za darmo kamień. Sama jestem w trakcie leczenia zębów i wiem że to są straszne koszta.. np zaskoczyło mnie że RTG kosztuje 100 u nas 50 w każdej poradni a przy kanałowym masz na fundusz. Miałam sama aparat ale taki zakładany i wywaliłam go jak kawałek plastiku mi się złamał i utknął w gardle, zaczęłam się dusić i wylądowałam na pogotowiu :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To miałaś okropne przeżycie :-/ . Kamień faktycznie można usunąć na nfz, ale byłam raz i tak się zraziłam, że powiedziałam nigdy więcej. Babka nie miała nawet sprzętu do tego, tylko dłubała ręcznie jakimś dłutkiem. Wyszłam z krwią w buzi... Było to parę lat temu ale teraz nikt mnie nie przekona :D . A poza tym te terminy.. Moja mama chciała iść w połowie roku to już terminy wyczerpane i czekała pół roku na wizytę :-/ . A zdjęcie rtg chodzi o panoramiczne całej szczęki. Cena zdjęcia jednego zęba to 20 zł

      Usuń
    2. No to o całą szczenke mi chodzi bo robiłam teraz przed leczeniem :P pojedyncze na fundusz a cała szczęka 50zl :) u mnie terminy szybko maksymalnie 2tyg :) z bólem zęba czekasz z 2 godziny do 3 :)

      Usuń
    3. Fajnie mieć dobrego dentystę, krótkie terminy i jeszcze na fundusz :) a z jakiego miasta jesteś?

      Usuń
  7. Ja o aparacie myślę, ale mam tak wrażliwe zęby, że nie wiem jak by to zniosły :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może to być problemem :( moje szyjki zębowe zwariowały po założeniu :/

      Usuń
  8. Widzę po Twoich wpisach, że mamy podobne doświadczenia, więc zaczynam od aparatu ;) Też go nosiłam, tyle, że parę lat temu. Coś kojarzę, że w 2011r. go ściągałam po dwóch latach noszenia, ale szybko zauważyłam, że powinnam go nosić o około pół roku dłużej. Przed aparatem musiałam wyleczyć kanałowo jednego zęba, czyli już 1tys. poszedł w eter. A sam aparat kosztował (góra i dół) coś ok. 3tys. zł. Do tego co kilka miesięcy wizyty u ortodonty, każda 150zł, więc przez dwa lata trochę tego się zsumowało. Żałuję, że tak późno założyłam aparat, żałuję też, że pozwoliłam ściągnąć go tak szybko, choć to ortodonta powinien wiedzieć lepiej. Samo założenie bolesne nie było, tylko dziwne. A pierwsze dwa tygodnie to było jedzenie zup-kremów, jogurtów i wszystkiego co płynne i nie do gryzienia :D Pocieszę Cię, bo mnie tak pocieszyła moja ortodontka: po ściągnięciu aparatu zakłada się taki drucik, z którym już będę chodzić do końca życia. I faktycznie go mam. Wkurza mnie czasami, ale podobno ma zapobiegać wróceniu ząbków na dawne miejsce. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za wyczerpujący komentarz! :-) Ale z tym drucikiem to mnie zaskoczyłaś, że do końca życia, aż muszę dopytać na najbliższej wizycie. Wiem tylko, że po wyleczeniu zębów będę nosić też aparat retencyjny (taki przezroczysty plastik). A jak Twoje zęby, coś jest nie tak, że uważasz że powinnaś nosić trochę dłużej?

      Usuń
  9. Zastanawiałam się ostatnio nad założeniem aparatu, ale koszta o których piszesz, są dla mnie zaporowe. Może kiedyś... Ale przyznam, że efekt, jaki widać u Ciebie, już teraz jest naprawdę dobry. Zęby wyglądają dużo lepiej. Muszę jednak zacząć zbierać na aparat, bo mam zgryz krzyżowy i chyba też odsłonięte szyjki, bo dziąsła zawsze podkrwawiają mi podczas mycia...

    OdpowiedzUsuń
  10. Skąd ja to znam :) Też miałam podobne koszty przed założeniem aparatu, teraz jestem już prawie na końcówce i powiem Ci, że warto było :) Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratuluję! :D i dziękuję, przyda się. Mam nadzieję, że szybko zleci, choć decyzji nie żałowałam ani chwili :)

      Usuń
  11. Koszta spore ale za to uśmiech później powalający. Jestem na etapie podejmowania decyzji więc wpis jak najbardziej przydatny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto :) nie tylko ze względów estetycznych ale i zdrowotnych :)

      Usuń
  12. Świetny efekt na tej dwójce. Życzę wytrwałości w dalszym noszeniu, widać że warto! :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A pewnie, że warto :) Dziękuję i również pozdrawiam!

      Usuń
  13. Ojej, Ty przy moich zębach miałaś supe proste :D Ja cale leczenie przeprowadzilam w pro ortodont, tam tez mialam zalozony aparat. To byla najlepsza decyzja w moich zyciu, warto sie przemeczyc kilka lat zeby pozniej cieszyc sie pieknym usmiechem :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.